Jarzmo

Spektrum przemocy

Pamiętajmy, że dla komfortu, dobrostanu psychofizycznego, by nie odczuwać swojej odrębności jako odmienności i niedopasowania do skrojonego dla ogółu populacji szablonu, potrzeba miłości. Zdrowej. Pozbawionej oczekiwań, reguł, nakazów, zakazów, kar i nagród. Bezwarunkowej, opartej na szacunku i trosce, podążającej za najważniejszymi potrzebami. Książka, którą trzymają Państwo w rękach, na pewno uwrażliwi nas  – rodziny i bliskich osób w spektrum oraz wszystkich związanych zawodowo z tą tematyką – na  powyższe zagadnienia. Pomoże zdejmować owo jarzmo przemocy i poczucia winy.

Fragment przedmowy Barbary Barteczki – Eckert

…Nie wiem, czy mam nadzieję na przerwanie błędnego koła przemocy, w jakim się poruszamy. Chciałabym tego bardzo. Chciałabym, żebyśmy zobaczyli, że nigdy, ale to nigdy przemoc nie jest miłością. Żebyśmy przestali mówić dzieciom ze smutkiem, że je karzemy, ale dla ich dobra. Chciałabym, żeby zniknęli z powierzchni ziemi wszyscy specjaliści, którzy uważają, że „terapia nie może być przyjemna. Że jak dziecko płacze, to znaczy, że jest skuteczna”. Marzy mi się świat, w którym ludzie odwracają się na pięcie od drapieżnika zdolnego mówić „kocham cię” i ranić do cna w tej samej chwili – niezależnie od funkcji, jaką ten drapieżnik pełni. Nie można kochać i niszczyć.

Fragment ostatniego rozdziału książki

Najgorszy rodzic na świecie

Przewodnik po nietypowym rodzicielstwie

„Kiedy w rodzinie przychodzi na świat dziecko, niewielu rodziców spodziewa się, że może pojawić się egzemplarz nietypowy. Nie ma bowiem badania, które mogłoby oznaczyć „wersję” dziecka, które przyjdzie nam wychowywać. Czasami zdarza się taka sytuacja, gdy w rodzinie jest już człowiek z diagnozą spektrum autyzmu, wtedy rodzice mają możliwość przyjrzenia się rozwojowi dziecka od samego początku. Jednak w przypadku większości noworodków jest to niezwykle trudne. Tego rodzaju sytuacje są też wciąż bardzo rzadkie.

Czasami, w żartobliwych rozmowach zdarza nam się marzyć o tym, żeby wraz z dzieckiem pojawiał się wydruk z gotową instrukcją obsługi, która opisywałaby rodzaj wgranego oprogramowania, potrzeby fizjologiczne, sensoryczne i emocjonalne wraz ze sposobami ich zabezpieczania. A jeśli nie instrukcja obsługi, to chociaż alert “uwaga, masz nietypowe dziecko! nastaw się, że być może będzie konieczność podejmowania nietypowych działań”

Fragment książki „Najgorszy rodzic na świecie. Przewodnik po nietypowym rodzicielstwie”