Iga i oswojony lisek

Iga i oswojony lisek

W przedszkolu było tak spokojnie. Iga zawsze była tą „grzeczną dziewczynką”, chwaloną przez nauczycielki, cichą, bezproblemową. Była trochę z boku, zwykle, gdy ją odbierałam siedziała w kącie zajętą puzzlami albo coś rysowała. Myślałam wtedy: „ma swój świat, wyrośnie...
Maja i rytm timera

Maja i rytm timera

Miała niecałe trzy lata, gdy usłyszeliśmy wyrok: autyzm i niepełnosprawność intelektualna w stopniu głębokim. Nigdy nie zapomnimy tego chłodnego spojrzenia specjalisty. Nie mogliśmy uwierzyć, no bo jak to? Niepełnosprawność intelektualna w stopniu głębokim...
Leoś i wspaniała winda

Leoś i wspaniała winda

Kupiłem mu ogromny zestaw klocków Lego City: „Wielka remiza strażacka”. Wyobrażałem sobie, jak siedzimy na dywanie, budujemy wozy, wydajemy dźwięki syren, a potem gasimy wymyślone pożary. Dokładnie tak, jak robili to moi koledzy...
Ola i pozorny spokój

Ola i pozorny spokój

W naszym domu panuje cisza i spokój, ale to nie jest ani kojąca cisza po dobrze przeżytym dniu ani spokój, który daje bezpieczeństwo. Powiedziałabym raczej, że jest to cisza ciężka, gęsta, wypracowana miesiącami skradania się po własnym mieszkaniu. Moja córka Ola...
Staszek i rękawy bluzy

Staszek i rękawy bluzy

Siedzę przy stole i staram się jeść obiad. Staś naprzeciwko mnie. Ma dziesięć lat, silne dłonie i błękitne oczy. Staś nie mówi i jest niepełnosprawny intelektualnie w stopniu znacznym. Od dekady moją jedyną instrukcją obsługi własnego, autystycznego syna jest ojcowska...
Koszyk0
Brak produktów w koszyku!
Kontynuuj zakupy
0